• film,  Recenzje

    Krótka wzmianka o nowym „Dumbo”.

    Aladyn, Król Lew, Kopciuszek czy Dumbo – te bajki to znaczna część mojego dzieciństwa. Może i wtedy nie rozumiałam ich ukrytego sensu, ale właśnie wtedy zaczęłam odczuwać empatię, współczucie i sympatię. Bardzo polubiłam tego małego słonika z dużymi uszami, z którego wszyscy się śmiali. Czy byłam zadowolona, że moją ulubioną bajkę przerobili na filmową wersję rodem z Hollywood? Nie do końca. Ale kiedy dowiedziałam się, że reżyserem jest sam Tim Burton, musiałam wybrać się do kina. Burtonowi nie zawsze wszystko się udaje. Ale jeśli już tworzy coś, co można nazwać dziełem, wtedy zostaje to w naszej pamięci na długie lata. Poszłam więc na ten film z ogromną nadzieją, że będzie…